Umówmy się: masz wystarczająco dużo na głowie. Jeśli jesteś jak 98% znanych nam kobiet, nie chcesz zastanawiać się, w co się ubrać. I tym bardziej – chodzić po sklepach. Czas lepiej przeznaczyć na naprawdę ważne rzeczy: rozwój zawodowy, naukę, spacery, kolacje z ulubionymi osobami.


Wiemy to, bo rozmawiamy z mnóstwem klientek, które odwiedzają nasz sklep przy pracowni. Wszystkie są wspaniałymi, ciekawymi kobietami wykonującymi rozmaite zajęcia (i noszącymi najróżniejsze rozmiary) i wszystkie potrzebują ułatwienia życia.


Beata: Moje klientki same doszły tam, gdzie są. I mają wszystko – poza czasem.

Dobrze jest uprościć sobie życie

Może to dziwne, że mówimy tak, pracując w branży mody, ale chcemy skończyć z zamieszaniem wokół kupowania ubrań, dbania o nie i „stylizacji”. Żeby w sferze ubrań było łatwiej, sprawniej, z górki. Dlatego w pracowni Beaty Cupriak wymyślamy łatwe w noszeniu stroje i proste rozwiązania.


Oczywiście, miło jest dobrze wyglądać – w dodatku pewnie musisz ubierać się w określony sposób np. do pracy. Ale często codzienny strój to tylko kolejna sprawa do załatwienia. Uważamy, że masz prawo bawić się modą, jeśli akurat masz na to ochotę i czas. Ale masz też prawo nie myśleć o tym za dużo.

A więc chcemy oszczędzić ci czasu i stresu. I mamy na to konkretne sposoby. Jakie?

1.
Z naszej pracowni do etapu produkcji przechodzą tylko te ubrania, które są wygodne i funkcjonalne. Takie, które ma się ochotę włożyć rano i nie wychodzić z nich cały dzień. I nie, nie tylko dres może taki być. Szlachetne sukienki też. Jesteśmy bezlitośni dla rzeczy ładnie wyglądających, ale nie dość przyjemnych w noszeniu– te nigdy nie wychodzą z fazy projektu.


2.
Nasze ubrania najlepiej wyglądają na kobietach z krwi i kości. Nie na wieszaku – ani nawet nie na zdjęciach.
Beata Cupriak: W pracowni cały czas pamiętamy, że nie szyjemy dla abstrakcyjnych manekinów, tylko dla prawdziwych kobiet o różnych typach sylwetek: krągłych i smukłych, małych i dużych. Różnorodność kobiecych figur ma odzwierciedlenie w moich projektach. Szyjemy w rozmiarach 34 – 46 i na przeróżne typy sylwetek, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie. (Spróbuj wybornika). W sklepach wydaje ci się, że masz trudną sylwetkę, bo twój dół jest mniejszy od góry (albo odwrotnie)? Dla nas taka sylwetka to norma.


3.
Nasze ubrania można prać w pralce. Naprawdę, śmiało!
Prawie każdą rzecz możesz wrzucić do pralki, nastawić na tryb delikatny, a po wyjęciu strzepnąć i zostawić do wyschnięcia. A ponieważ szyjemy ubrania z trwałych, ale szlachetnych tkanin, będziesz się nimi cieszyć jeszcze przez wiele, wiele prań.


4.
Nasze ubrania łatwo się łączy.
Ponieważ nie szyjemy udziwnionych rzeczy, które dobrze wyglądają tylko z jedną, jedyną rzeczą we wszechświecie, można je zestawiać na wiele sposobów. Będziesz miała poczucie, że to podstawa twojej garderoby.


Brzmi dobrze?
Zobacz, co mamy nowego.