Jak się ubrać na imprezę firmową

Firmowe imprezy są trudne. Z jednej strony to okazja do networkingu, strategicznych rozmów czy miękkich negocjacji. Z drugiej – okoliczności są z pozoru lekkie i niezobowiązujące jak spumante.
Jak się ubrać na firmowy bankiet czy kolację firmową elegancko, ale na luzie? Jaki dress code obowiązuje w tych nie całkiem zawodowych, ale i nie zupełnie prywatnych okolicznościach? Jak znaleźć złoty środek między cekinową mini a szarą korpogarsonką? Oto 6 ubraniowych zasad, które Ci w tym pomogą.

1. Miejsce obcisłego kombinezonu jest na osiemnastce

Uczestnicy imprez firmowych czują się często w obowiązku pokazać strojem, że chcą się dobrze bawić. Ale szalonych, imprezowych strojów lepiej unikać – ich miejsce jest na osiemnastkach. Oczywiście nie obowiązuje biurowy dress code, ale lepiej zdecydować się na mrugnięcie okiem. Nadszedł czas na małą czarną sukienkę, lśniącą spódnicę czy elegancką bluzkę z jedwabiu, które od miesięcy czekają na swój moment.

Czarna sukienka na imprezę Jedwabna elegancka spódnica

Wieczorowa czarna sukienka i jedwabna elegancka spódnica są w swoim żywiole na imprezie firmowej


2. Strój wielozadaniowy

Nie każdy może wrócić do domu, żeby się przebrać (albo wieźć zmianę ubrań do pracy). Dobrym pomysłem jest włożyć do pracy prostą sukienkę midi lub zestaw spodnie + bazowa bluzka, a po 17 zmienić dodatki. Dobrze trzymać w szufladzie w pracy awaryjną elegancką bluzkę, którą możesz włożyć, jeśli będzie trzeba (na przykład przed planowaną premierą w teatrze, na której spotkasz współpracowników).

Sukienka do pracy Sukienka do teatru

Prosta dopasowana sukienka: rano do pracy, wieczorem w teatrze


3. Buty do zadań specjalnych

Jest coś, co potrafi uszlachetnić najprostszy strój: buty. Żeby stanęły na wysokości zadania, niech będą albo na obcasie, albo – jeśli są płaskie – wyjątkowo eleganckie (lakier, krokodyla skóra, aksamit czy ozdobne sprzączki będą wyglądać świetnie). Płaskie, ale szlachetne buty to odpowiedź na pytanie: jakie buty do wizytowej sukienki na firmową imprezę, żeby wyglądać elegancko, ale na luzie.


Buty na galę czy kolację firmową powinny różnić się od tych na co dzień


4. W nowej pracy

Jeśli to Twój debiut na firmowej gali czy kolacji, warto popytać, jaki dress code zwykle obowiązuje na takich okazjach. Nie jest dobrze ubrać się jak do opery, gdy w firmie wszyscy noszą się raczej swobodnie. A jeszcze gorzej jest wyglądać powszednio, gdy w Twojej organizacji przywiązuje się do formalnej elegancji dużą wagę. Kiedy już naprawdę nie wiesz, jak się ubrać na imprezę firmową, ratunkiem będzie to, co zwykle – prostota. Klasyczne, gładkie stroje i proste sukienki wszędzie i zawsze wyglądają dobrze.


Czerwona sukienka koktajlowa

Nie da się wyglądać źle w prostej sukience w ulubionym kolorze


5. Nie zmarznij

Jeśli impreza odbywa się w zimnych miesiącach, trzeba pomyśleć o okryciu, które będzie pasowało stylem do stroju. Na wieczorową sukienkę nawet w zamieci śnieżnej lepiej nie wkładać puchówki, a na garnitur – gore-teksowej kurtki. Odzież wierzchnia to też ważna część stroju, którą wszyscy zobaczą w przerwie na oddech na balkonie lub gdy będziecie wychodzić. I będziesz widzieć ją ty. Nieodzowny jest niesportowy płaszcz, nie znacznie krótszy niż sukienka.


6. Ubraniowe gafy

Na pewno to wiesz, ale... Savoir-vivre na firmowej imprezie jest wbrew opiniom bezkompromisowy. Niedozwolone – podobnie jak wypicie 4 kieliszków szampana na pusty żołądek – są prześwity, dużo gołej skóry, bardzo krótkie sukienki. Niebotyczne, ponad 12-centymetrowe obcasy też lepiej zostawić na dzień, kiedy nie będzie trzeba stać ani chodzić (czyli nigdy). Z kolei bardzo swobodne ubranie – dżinsy, bawełniane koszulki, płaskie i codzienne buty – pokaże brak szacunku dla współpracowników i organizacji, nawet jeśli na co dzień wszyscy się tak ubierają.

Zielona sukienka koktajlowa Wizytowa szafirowa sukienka

Elegancka sukienka z klasą i charakterem – tak

I najważniejsze: to cały czas praca. Imprezy firmowe nie zawieszają reguł i hierarchii. Jutro rano prawdopodobnie wszyscy spotkacie się przy biurkach. Nikt nie chce oczyma wyobraźni widzieć szefowej tańczącej na stole, nawet jeśli tańczysz świetnie.