Dobrej jakości ubrania będą służyć Ci przez długi czas, jeśli będziesz dobrze je traktować.
W czasach, kiedy większość produktów ma cechy jednorazowości, a nadprodukcja wpływa zgubnie na nasze środowisko, doceniajmy jakość. Dlatego warto mieć w szafie rzeczy starannie uszyte, z dobrych tkanin, które w dodatku często można prać w wodzie.


Ubrania dobrej jakości


NA CO DZIEŃ

Umiejętność obchodzenia się z ubraniami szczególnie przydaje się, jeśli mamy ulubione rzeczy i chcemy, aby zachowały nieśmiertelność. Większość naszych sukienek możesz prać w wodzie - ręcznie lub w pralce w delikatnym cyklu. Po delikatnym przepraniu i wysuszeniu na wieszaku, taka sukienka nie będzie wymagała wiele prasowania. Nawet jeśli mamy pralnię tuż pod domem, możemy oszczędzić nasze ubrania, czas i pieniądze i poradzić sobie same, zaczynając od jak najmniej inwazyjnych sposobów. Używanie chemikaliów tam, gdzie są zbędne, szkodzi przecież i nam i środowisku. Poza tym pozostawiają nieprzyjemny zapach chemii i często wcale nie niwelują nieświeżego zapachu noszonej rzeczy.




SZYBKA REAKCJA TO POŁOWA SUKCESU

Wydaje się to oczywiste, ale woda naprawdę ma cudowne właściwości i jest niedocenianym antidotum na wiele różnego rodzaju problemów. Wiem to od przyjaciółki, chemiczki z wykształcenia i praktyki. Na większości detergentów, które na co dzień używamy, znajdziemy poradę, aby w razie kontaktu ze skórą czy oczami przemyć dużą ilością wody. Neutralizuje ona wiele szkodliwych substancji, lodowata leczy ból przytrzaśniętego drzwiami palca i zapobiega poważnym konsekwencjom takiego wypadku, ratuje też w wielu innych nagłych sytuacjach. Jeśli więc pomaga nam, na pewno pomoże także w przypadku naszych ubrań.
Zwykłe zabrudzenia na większości tkanin wystarczy wypłukać pod bieżącą wodą.



plamy


RATUNKU, PLAMA!

Podłóż pod plamę suchą szmatkę lub chusteczkę i przemyj zabrudzenie czystą zwilżoną gąbką. Jeśli zauważyłaś je dopiero po całym dniu, trudno. Namocz plamę w wodzie. Naszą bronią w walce z plamami jest bezbarwny płyn do mycia naczyń na literę „L”, który pamiętamy jeszcze z czasów dzieciństwa. Rozpuszcza tłuszcz i jest nieszkodliwy dla skóry i tkaniny. Czary mary, lekko spienić i potrzeć. Następnie uprać całą rzecz jak zawsze i voila - plama zwykle znika bezpowrotnie.
Do odświeżania nieświeżo pachnących ubrań użyj wody z dodatkiem octu.
Plamy z kosmetyków do makijażu usuniesz bezbarwnym płynem do naczyń.
Do plam z czerwonego wina, barszczu lub krwi (jeśli łzy nie wystarczą) użyj soli + wody. Posyp solą, następnie upierz w wodzie z dodatkiem bezbarwnego płynu.

Do bardzo uporczywych zabrudzeń przyda się mydełko odplamiające z drogerii lub spray, który dostaniesz w pasmanterii lub sieci sklepów kosmetycznych. Usunie on pozostałości klejów i różne rodzaje tłustych zabrudzeń, jak oliwa. 








plamy



NA SUCHO - WEŁNY I JEDWABIE

W przypadku tkanin, których nie pierze się w wodzie, jak wełna, na co dzień wystarczy ich wietrzenie. Wełna oddycha i nie wymaga częstego prania. Na powierzchowne zabrudzenia wystarczy strzepnięcie lub delikatne potarcie tą samą tkaniną – końcem rękawa czy innym kawałkiem tej samej bluzki czy spódnicy. Pogniecenia na rękawach czy w spódnicy można psiknąć w powietrzu parą z żelazka, a pięknie się rozprostują.
Wełna wymaga dobrego traktowania, a odwdzięczy się pięknym wyglądem przez długi czas.
Delikatne tkaniny, jak jedwab, które mają naturalną powłokę lub są zabezpieczane specjalnymi woskami, nie powinny być prane w wodzie, jeśli chcesz, aby zachowały połysk. Po praniu w wodzie jedwab staje się bardziej wiotki i zmiękczony i matowieje. Jeśli Ci to nie przeszkadza, jak w przypadku bluzek z jedwabiu, które przecież często się pierze, możesz przeprać je ręcznie, ale naprawdę delikatnie i oczywiście w żadnym wypadku nie susz ich w suszarce.



różowy żakiet


Po wyjęciu z szafy lub walizki lekko pogniecione ubrania możesz rozwiesić na noc, a zagniecenia same się rozprostują. Możesz powiesić je w łazience, gdzie jest większa wilgotność powietrza.



I JESZCZE JEDNO:

Nie warto kupować za ciasnych ubrań. Nie wyglądają elegancko i dużo szybciej się niszczą. Niech mają tę odrobinę luzu, a my będziemy mogły swobodnie oddychać!






<span style="font-size: 24pt;"><strong><span><br /></span><br /><strong><br /></strong></strong></span></span></span></span></p>

voilà

voilà

Po wyjęciu z szafy lub walizki zagniecenia na ubraniach możesz powiesić na noc, a same się rozprostują. Można zostawić je w łazience, gdzie jest większa wilgotność powietrza.