Kiedy myślimy o stylu i modzie lat 20., do głowy przychodzą nam piękne, bogato zdobione kreacje rodem z „Wielkiego Gatsby'ego”. Jednak ta dekada to coś więcej niż cekiny, pióra i sznury pereł. Lata 20. to czas wielkich zmian w świecie mody, których wpływy zauważyć można do dzisiaj, zaglądając do szafy.


Lata międzywojenne to czas kryzysu, ale też czas zabaw i rozrywek oraz rozkwitu mody, sztuk plastycznych i szeroko pojętej kultury i sztuki po trudnych latach wojny. Rewolucja w sposobie produkcji tkanin przyczyniła się do spadku ich ceny, przez co stały się przystępne, a wielka moda przestała być dobrem zarezerwowanym wyłącznie dla elit.

Kiedy porównamy modę lat 20-tych z modą pierwszych lat XX wieku, zobaczymy, jak dużo się zmieniło. Zniknęły krępujące ruchy gorsety i dopasowane fasony. Popularna stała się sylwetka chłopczycy, a sukienki przybrały kształt litery H i stały się luźne i wygodne w noszeniu. Długie włosy ustąpiły miejsca wygodnym krótkim cięciom, a makijaż stał się powszechny i modny.




Źródło: http://www.whizzpast.com17-photos-prove-just-cool-1920s-really

Łatwo zrozumieć, dlaczego tak się stało, patrząc na zmieniającą się gwałtownie sytuację na świecie w tamtych latach. Lata 20-te to czas emancypacji kobiet i wymuszone sytuacją powszechne dołączenie ich do grupy osób pracujących.


Źródło: Biblioteka Kongresu

Wielkie Zmiany


Wszystko to miało wpływ na zmianę sylwetki i stylu. Zatarła się granica między ubiorem sportowym, a codziennym czy spacerowym. Wygoda i praktyczny krój oraz komfortowy materiał stały się ważnym czynnikiem decydującym o doborze stroju. Kobiety odważyły się zrezygnować z obcasów na rzecz wygodnych, całkowicie płaskich butów. Jedynie na wieczór zakładały pantofle na niskim słupku.
 
Projektanci bardzo sprawnie odpowiedzieli na rosnące nowe zapotrzebowania. Jedną z wybitnych kreatorek mody w tamtych czasach była Francuzka Madeleine Vionnet, nazywana architektem mody. To ona jako pierwsza wprowadziła ukośne cięcia i kroje ze skosu, które zrewolucjonizowały świat mody. Paul Poiret jako pierwszy odważył się uprościć strój kobiety i uczynił go wygodnym, pozbywając go podszewek i usztywnień.



Źródło: Madeleine Vionnet puriste de la mode (lesartsdecoratifs)

Mała czarna

Lata 20. można uznać za datę  narodzin najbardziej nieśmiertelnej z sukienek - małej czarnej. W 1926r. Coco Chanel zaprojektowała i uszyła prostą uniwersalną sukienkę na co dzień, która szybko zyskała popularność wśród nowoczesnych i zabieganych kobiet pracujących.


Źródło: https://fashionstyleguru.files.wordpress.com/2012/07/blackdress01.jpg

Jednak prawdziwą popularność mała czarna zyskała w swojej wieczorowej odsłonie. Powszechny szał na nią rozpoczął film "IT" z 1927 roku, w którym to piękna Clara Bow oczarowała widzów w klasycznej czarnej sukience z koła bez rękawów. Kolor czarny, zarezerwowany dotychczas na pogrzeby i poważne okazje, zyskał inny charakter i na dobre zadomowił się w modzie wieczorowej.



Źródło: http://glamourdaze.com/2016/03/screen-debut-of-the-little-black-dress-1927.html


Swetry

Modnym elementem ubioru kobiet tamtych lat stały się swetry (wcześniej było nie do pomyślenia, żeby dama nosiła sweter!), zwłaszcza założone na prostą sukienkę i spięte w talii cienkim paskiem. Były najczęściej granatowe lub bordowe, zrobione z wełny i zapinane przeważnie na 3-6 guzików.

Źródło: viintage.com
 
Makijaż

Kobiety w latach 20. polubiły mocny makijaż: przydymione czarnym lub grafitowym cieniem oczy i ciemną szminkę. Panie nie starały się optycznie powiększać ust, tak jak dziś. Modne były drobne i kształtne wargi. Tego typu wizaż idealnie komponował się z wieczorowymi cekinowymi i koronkowymi sukienkami, charakterystyczną biżuterią i modną wtedy krótką fryzurą.


Suknie wieczorowe

Sukienka na wieczór przeważnie sięgała lekko za kolano i miała obniżony stan, ale modne i lubiane były również sukienki do ziemi. Wspólnym mianownikiem był prosty, nie opinający sylwetki fason. Odkryte ramiona, dekolt okrągły lub w szpic, nierzadko też wyeksponowane plecy. Uszyta ze zwiewnych i lekkich materiałów ozdobionych koronką, haftami, cekinami czy kryształkami. Dekoracyjna sama w sobie, chociaż nierzadko towarzyszyła jej jeszcze biżuteria w postaci sznura pereł lub broszki.



Aktorka Alice Joyce w wieczorowej sukience z cekinami, zdjęcie: Brain News Service, 1926 r.

Sukienka dzienna

Skromniejsza, ale podobna do sukienki na wieczór. Ten sam prosty, nie krępujący ruchów fason. Często z długim rękawem i o luźnym fasonie. Mniejszy, okrągły dekolt. Noszona bywała z luźnym swetrem spiętym cienkim paskiem.

Zarówno sukienki na wieczór jak i te na dzień szyte były często z krepy, tańszego i bardziej praktycznego zamiennika jedwabiu.


Aktorka Louise Brooks, zdjęcie: Brain News Service

Spódnice szyte były z tweedu lub jerseyu. Proste, wąskie, czasem plisowane lub z fałdami w dolnej części. Noszono do nich długie żakiety lub płaszcze ozdabiane futrem na rękawach i pod szyją.


Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Afghan_women_in_1927.jpg
Do dzisiaj elementy garderoby lat 20., takie jak mała czarna, pozostają pozycją obowiązkową w szafie każdej kobiety. Sukienka z cekinami lub koronkowa zainspirowana modą lat 20. Będzie wymarzona na nadchodzące okazje świąteczne i sylwestra.

Sukienki w stylu lat 20. z naszego sklepu:
"Mała czarna" TUTAJ Żakiet z cekinów TUTAJ
Sukienka z falbanką TUTAJ Sukienka z cekinów (dostępna wkrótce)
Bluzka z jedwabiu TUTAJ Sukienka z falbaną TUTAJ

Produkt dodany do listy życzeń
Produkt dodany do porównania