- 39510 odwiedziny
Jacob Davis i Levi Strauss, szyjąc w 1873 roku pierwszą parę dżinsów, chcieli stworzyć ubranie funkcjonalne, trwałe, przeznaczone do ciężkiej pracy. Co powiedzieliby, gdyby przenieśli się do czasów obecnych i zobaczyli swój wynalazek na wybiegach w Paryżu?
Od wielu lat denim noszą na co dzień ludzie niezależnie od wieku, płci, sylwetki czy stylu. Popularność zawdzięcza wygodzie i uniwersalności. Noszony przez gwiazdy kina, muzyków i artystów, dżins ma stałe miejsce w historii mody. Każdy pamięta Jamesa Deana w kurtce wiatrówce, białym t-shircie i klasycznych znoszonych dżinsach, Aniołki Charliego niestroniące od denimowych kompletów czy ikonę mody Jane Birkin w dopasowanym topie wpuszczonym w dżinsy dzwony z wysokim stanem. Przykładów są setki, tak samo jak powodów, dla których warto nosić denim.
Dżinsy przeszły długą drogę od funkcji odzieży roboczej do osiągnięcia kultowego statusu. W latach 50-tych dzięki filmom Buntownik bez wyboru i Dziki stały się symbolem buntu przeciw normom społecznym i ubraniowemu konformizmowi. Żadna kobieta z dobrego domu nie pokazałaby się w nich na ulicy, ale po kryjomu najpewniej marzyła o odzianym w dżinsowe spodnie tytułowym dzikim: Marlonie Brando.

Później nastał czas dzieci kwiatów, które odnalazły w jeansie idealny sposób na wyrażenie siebie. Noszony z kwiecistymi koszulami, zamszowymi kamizelkami i masą biżuterii, denim zaczął być kojarzony z hippisami.
Lata 80-te to początki denimu na salonach. Kultowe reklamy Levi’s czy kontrowersyjna reklama Calvina Kleina z młodziutką Brooke Shields sprawiły, że jeans zyskał nowy wymiar. Postrzegany był już nie jako symbol buntu czy znak przynależności, ale jako coś niebywale, zmysłowego. Sam projektant w odpowiedzi na krytykę prowokacyjnej reklamy stwierdził: „Jeans are sex”.

Lata 90-te to czas tzw. mom jeans – z wysokim stanem, luźnych w biodrach, ze zwężanymi nogawkami. Obecnie ten fason spodni przeżywa drugą młodość; znaleźć go można w większości sklepów. Lata 90-te mogą kojarzyć się również z ogrodniczkami z denimu, które noszone były koniecznie z kolorową bluzką czy swetrem. W modzie były wtedy również przyduże kurtki dżinsowe i długie dżinsowe spódnice .
Mimo że przez wiele lat jeans nie raz zmieniał swoje oblicze, to nawet na chwilę nie zniknął z naszych szaf. Spodnie z denimu raz miały nogawkę szeroką, raz wąską, stan spodni wędrował raz w górę, a raz w dół (pamiętmy szał na dżinsy biodrówki na początku lat 00). Dżins bywał raz elegancki i klasyczny, a chwile potem sprany i podarty. Noszony w różnych postaciach: spodni, spódniczek mini, kurtek czy koszul, bywał głównym tematem kolekcji światowych projektantów, gościł też na czerwonym dywanie.
![]() |
![]() |
![]() |
Żyjemy w fantastycznych czasach dla miłośników jeansu. Kto by pomyślał kilka lat temu, że do pracy można pójść w jeansie, a potem w tym samym ubraniu wybrać się na drinki czy randkę. Bo przecież jeans to nie tylko spodnie. Dzisiejszy denim zazwyczaj zawiera elastan, dzięki któremu ubrania lepiej leżą i są wygodniejsze. Ta tkanina fantastycznie sprawdza się jako elegancka sukienka, spódnica czy żakiet. Niczym prawdziwy kameleon, denim dopasuje się do twojego stylu, występując w wydaniu codziennym, eleganckim czy super modnym.
![]() |
![]() |
![]() |






